Kilka opinii naszych klientów
Moja żona miała ciężki wypadek samochodowy w Holandii. Na początku naszą sprawę oddaliśmy adwokatowi holenderskiemu, który w pól roku wywalczył dla nas 5000 euro odszkodowania. Wydawało nam się to mało i skontaktowaliśmy się z Lexpro. Podjęli się poprowadzenia sprawy na nowo i wywalczyli dla nas dodatkowo 27 000 euro i to bez żadnej prowizji. Dziękujemy za życzliwość i profesjonalizm.
Adam Opaliński, maż poszkodowanej w wypadku w Holandii w 2008 r.
W 2010 roku miałem wypadek pod Lublinem. Zderzenie czołowe z inną osobówką. Facet ściął zakręt i wywalił we mnie. Oczywiście jego wina. Ale ja byłem solidnie pokiereszowany. Miesiąc w szpitalu. Rok rehabilitacji. Dobrze, że córka znalazła w internecie namiar na Lexpro z Rzeszowa. Oddałem im sprawę i wywalczyli dla mnie solidne pieniążki z firmy ubezpieczeniowej tego sprawcy.
Stanisław Mąkal, Stalowa Wola
W lutym 2011 zostałem potrąocony przez samochód na pasach. Miałem połamane obie nogi i żebra. Dziekuję Lexpro Centrum Odszkodowań za skuteczne poprowadzenie sprawy i wywalczenie dla mnie odszkodowania i renty.
Jacek, Siedlce
Bardzo dziękuje firmie Lexpro za rzetelność, zaangażowanie, profesjonalizm i szybkie działania w mojej sprawie . Dzięki Wam już w 5 miesicy uzyskałam w pełni zadowalające mnie odszkodowanie i zadosćucznienie. Nie myślałam wogóle że to będzie taka niezła kasa.
Anna Sadownicka– poszkodowana w wypadku samochodowym w Rzeszowie - 2011 r.